Lepiej zorientowani w naszych domowych sprawach wiedzą, że uwielbiamy swój balkon. Nie to żebyśmy byli balkonofilami z urodzenia. Skłania do tego raczej dziwna proporcja zamieszkiwanego przez nas lokalu. Jesteśmy dumnymi lokatorami 34m2 powierzchni użytkowej oraz 9m2 balkonu ;)) 

Niech więc sobie Państwo wyobrażą radość jaką wygenerowali nam Dorota i  Przemek wręczając nam na do widzenia kwiat w doniczce. Wielki! Taki z dużą ilością liści, cały w stylu „na balkon”. Postawiliśmy go przy mikrokanapie na której siadujemy gapić się w gwiazdy. Przypomina nam pewien piękny weekend w podkrakowskiej Dolinie Cedronu. Jeżynowy ślub, zapach łąki i koni, niesamowity koncert Krakow Street Band (kliknijcie koniecznie!) który nie pozwalał robić zdjęć bo zmuszał ciało do skoków, piruetów i tupania. Przypomina nam się piękna panna młoda w uśmiechu i kolorowych sandałkach. Dolino Cedronu- masz w naszych sercach własną szufladę.