Fotografia Ślubna

Uwielbiam te miłosne historie. O setkach kilometrów które ktoś przejechał żeby pocałować swoją dziewczynę na dobranoc, awanturach o niezakręconą tubkę pasty do zębów, o miłościach z rozsądku, z szaleństwa, z zaskoczenia. Bo każda para jest inna. Każda mówi własnym językiem opowiadając własną, niepowtarzalną historię. Złożoną z drobnych gestów, słów i znaków. Ze spojrzeń które tylko dla nich są zrozumiałe a które można uchwycić tylko na zdjęciach. Moim zadaniem jest zachować czujność i złapać w piksele niepowtarzalność miłości. To nie może się znudzić, to jak poznawanie świata wciąż od nowa. Chcę fotografować zakochanych…Pstrykam więc ślubnie, rodzinnie, komercyjnie i niekomercyjnie, w kolorze i w czarno-bieli. Zawsze z miłością.

Z Julkowym chrztem było tak: zaświeciło nam przemiłe wiosenne słońce, ciepełko ogrzało nam dłonie i policzki a mały chrześcijanin okazał się być sympatycznym, wyluzowanym jegomościem. Ceremonia odbyła się w pięknie rozświetlonym kościele a wszyscy wyglądali jak z pierwszych stron gazet. Wszystko pięknie się udało, aż się wybraliśmy na hamburgery po pracy! To był bardzo, bardzo dobry dzień. Gratulacje Panie Julianie!

Chrzest – Staś

2012.07.10
kategorie: Chrzest
tagi: ,