By zdjęcia ślubne były doskonałe potrzebne są wiedza, doświadczenie, najlepszy światowy sprzęt fotograficzny i wyważona postprodukcja. O wiele trudniej jest jednak być niewidzialnym a jednocześnie czujnym i zaangażowanym podczas ślubu a podczas obróbki nadać zdjęciom lekkość, ciepło i wdzięk akcentując to, co w nich najważniejsze. Stworzyć niepowtarzalną historię trzymającą w napięciu od pierwszego do ostatniego zdjęcia. Jeżeli więc chcecie uzyskać dokładną ofertę piszcie na maila, zaproponuję Wam eleganckie pakiety reportażowe w kilku wersjach coby każdy był zadowolony. Fotografuję także sesje ślubne, sesje narzeczeńskie czy rodzinne. Wykonywałem również sesje biznesowe i produktowe. Robię zdjęcia na terenie Polski oraz całej Europy (wycieczkami w świat nie pogardzając;)

Sesja narzeczeńska

– jestem do Waszej dyspozycji na maksymalnie 12 godzin.
– robię zdjęcia podczas przygotowań, ceremonii oraz na weselu. Wykonuję reportaż niepozowany oraz portrety.
– jeżeli plan dnia pozwoli, robimy miniplener w dniu ślubu, czyli 15-20 minut poświęcone tylko dla Was.
– oddaję Wam 300-400 zdjęć po obróbce (w formie cyfrowej na pendrive). Pozostałe zdjęcia o wielkości 3500 pikseli, bez obróbki, również zgrywam na pedrive.
– dostajecie także dostęp do galerii online.
– przekazuję w Wasze ręce również 40 stronicowy coffee table book o wielkości 20x30 cm, oprawiony w naturalny, piękny len.
– dojeżdżam w dowolne miejsce na terenie Polski

Pakiet I

– jestem do Waszej dyspozycji na maksymalnie 12 godzin.
– robię zdjęcia podczas przygotowań, ceremonii oraz na weselu. Wykonuję reportaż niepozowany oraz portrety.
– jeżeli plan dnia pozwoli, robimy miniplener w dniu ślubu, czyli 15-20 minut poświęcone tylko dla Was.
– oddaję Wam 300-400 zdjęć po obróbce (w formie cyfrowej na pendrive). Pozostałe zdjęcia o wielkości 3500 pikseli, bez obróbki, również zgrywam na pedrive.
– dostajecie także dostęp do galerii online.
– przekazuję w Wasze ręce również 40 stronicowy coffee table book o wielkości 20x30 cm, oprawiony w naturalny, piękny len.
– dojeżdżam w dowolne miejsce na terenie Polski
MEET THE TEAM

Pakiet II

– jestem do Waszej dyspozycji na maksymalnie 10 godzin.
– robię zdjęcia podczas przygotowań, ceremonii oraz na weselu. Wykonuję reportaż niepozowany oraz portrety.
– jeżeli plan dnia pozwoli, robimy miniplener w dniu ślubu, czyli 15-20 minut poświęcone tylko dla Was.
– oddaję Wam 250 zdjęć po obróbce (w formie cyfrowej na pendrive). Pozostałe zdjęcia o wielkości 3500 pikseli, bez obróbki, również zgrywam na pedrive.
– dostajecie także dostęp do galerii online.
– dojeżdżam w dowolne miejsce na terenie Polski
MEET THE TEAM

Sesja ślubna

- jestem do Waszej dyspozycji na maksymalnie 3 godziny. Miejsce dowolne – musimyjedynie omówić koszt dojazdu.
- wykonuję Wam portrety oraz zdjęcia niepozowane.
- dostajecie ode mnie 40-60 zdjęć po obróbce w formie cyfrowej.
MEET THE TEAM

Co lubię.

Zapach książek. Gotować. Peaky Blinders. Późno wstawać. Fantastykę. Odyseja kosmiczna. Star Trek. Brukselka. Jeździć szybko autem. Dobra elektronika. Klasyczne auta. Słoneczne poranki. Grube puchowe kołdry. Ekologiczne wina. Latać samolotem. Podróże. Poznawać nowych ludzi. Małe, przenośne aparaty. Uśmiechy. Koty. Święta. Prasować. Kolor czarny. Stripsy z KFC. Przytulać się. Rozmawiać. Małe sklepiki z dobrą żywnością. Guacamole. Zapach koszonej trawy. Petera Dinklage. Zapach chleba.

Czego nie lubię.

Filmów 3D. Zimna. Upałów. Polskich komedii z ostatnich 10 lat. Telewizji. Deszczu. Gdy kończy mi się kawa. Pływać. Kiepskiej obsługi w restauracjach. Arbuzów. Wieszać prania. Horrorów. Komarów. Centrów handlowych. Kurzu. Golfów (wyglądam jak szyneczka). Wpychania się w kolejkę. Nie sprzątania po psie. Dźwięku drapania kredą o tablicę. Wody niegazowanej. Ryana Goslinga. Popu. Piłki nożnej. Cen benzyny.

A co mi się marzy.

Skoczyć na spadochronie. Odwiedzić Gruzję. Nauczyć się grać na banjo. Jensen Interceptor. Sokół Millennium edycja kolekcjonerska z Lego. 3 pokojowe mieszkanie. Surfować. Żeglować. Przenocować w iglo. Poznać Innuitów. Zagrać w sztuce teatralnej. Mieć własną wystawę. Zatańczyć na barze. Obadać deprawacje sensoryczną. Przegrać pieniądze na zakładach konnych. Zamówić śniadanie do łóżka. Zaczynać dzień od kieliszka Lambrusco. Zobaczyć Etiopie. Wrócić do Szkocji. Odwiedzić Islandię. Mieć własną piekarnię. Nie dostawać spamu na pocztę.

ZAMKNIJ