| Fotografia ślubna | Zdjęcia ślubne | Fotograf ślubny |

Uwielbiam te miłosne historie. O setkach kilometrów które ktoś przejechał żeby pocałować swoją dziewczynę na dobranoc, awanturach o niezakręconą tubkę pasty do zębów, o miłościach z rozsądku, z szaleństwa, z zaskoczenia. Bo każda para jest inna. Każda mówi własnym językiem opowiadając własną, niepowtarzalną historię. Złożoną z drobnych gestów, słów i znaków. Ze spojrzeń które tylko dla nich są zrozumiałe a które można uchwycić tylko na zdjęciach. Moim zadaniem jest zachować czujność. To nie może się znudzić, to jak poznawanie świata wciąż od nowa. Chcę fotografować zakochanych…Pstrykam więc ślubnie, rodzinnie, komercyjnie i niekomercyjnie, w kolorze i w czarno-bieli. Zawsze z miłością.

Sesja narzeczeńska | Warszawa : Emocje, emocje, emocje! To jest to czego szukam w zdjęciach. Te małe i te duże, występujące między dwójką zakochanych ludzi dają mi siłę do robienia zdjęć. Bez pracy dla szczęśliwych ludzi nie mógłbym robić tego co robię. Z Dianą i Maciejem umówiliśmy się w samym centrum Warszawy. Między Alejami Ujazdowskimi a Emilii Plater udało mi się chyba uchwycić wszystko co jest między nimi. Te kilka przecznic było naszym teatrem, ulice stały się sceną. Warszawa na chwilę zamieniła się w miasto pełne miłości, a ja zostałem cichym świadkiem tych kilku wyjątkowych momentów. Są ze sobą już blisko rok i cieszę się, że w ich oczach dalej widać pasję i miłość do siebie. Sesja narzeczeńska może się udać tylko jak to coś jest w oczach.

Mamy gdzieś w domu karteczkę z napisem, że „Miłość to jest niebezpieczna rzecz”:) Szalona taka, z płomieniem- wiadomo:) I mamy na ten temat kilka fotek, Sylwię i Grzesia mamy i nawet wspomnienie jak to Roswadowski z Sylwią i Grzesiem też hasał i to były czasy naprawdę gorące! Tak to było! Enjoy!